[.. Agata cała zapłakana } pobiegłem do niej jak najszybciej
-loe boli mnie ręka - powiedziała dążących głosem
[z perspektywy charle'go]
Natce szło bardzo dobrze
-brawo ! bardzo dobrze - rozłożyłem ręce a ona się do mnie wtuliła ,przytulaliśmy się ale w pewnym momencie gwałtownie się odsunęła i zaczęła krzyczę -Aguś co ci jest -zauważyłem Agate siedzącą na podłodze była cała zapłakana
[z perspektywy Agaty ]
Ręka bolała niemożliwie gdy wszyscy do mnie podlecieli leo wziął mnie na ręce w stylu panu młodej i pobiegł w stronę szpitala
-nie płacz księżniczko wszystko będzie dobrze -biegł ile sił w nogach
-leo ręka boli ,ale nogi mam sprawne możesz mnie postawić na ziemie
-nie ma mowy zaraz będziemy na miejscu -patrzył na mnie tymi swoimi czekoladowymi oczkami po jakiś 2 minutach byliśmy w szpitalu,pielęgniarki wzięły mnie na wózek i zawiozły na prześwietlenie. gdy z niego wyszłam mama i tata już byli , czekaliśmy na lekarza po jakiś 10 minutach wyszedł i powiedział że to złamanie założyli mi gips lekarz kazał uważać i że za 3 tygodnie zdejmą mi go .gdy wyszłam z gabinetu leo rzucił się na mnie
- i co jak się czujesz - był przerażony
-leo nic takiego się nie stało -uśmiechałam się do niego
-to moja wina -spuścił podbródek a ja go podniosłam
-to nie twoja wina -wtedy on mnie bardzo mocno przytulił
-dobra dzieciaki do domu -powiedziała do nas mama
wykonaliśmy polecenie mamy ,Po paru minutach byliśmy w domu pogadałam trochę z siostrami i poszłam spać .
[z perspektywy leo]
Gdy weszliśmy do domu od razu skierowałem się w stronę swojego pokoju.
położyłem się na łóżko i myślałem o jednym AGATA znam ją zaledwie dzień a mógłbym jej powiedzieć wszystko jest taka piękna, słodka i ogólnie cudowna gdy obok niej jestem czuje się wspaniale ale koniec końców od płynąłem w krainę Morfeusza .obudziłem się dość późno była 10 przebrałem się i ruszyłem na śniadanie wszyscy już tak byli zrobiłem sobie kanapki z nutellą
-jak będziesz tyle żarł to się dupą w drzwiach nie zmieścisz -śmiała sie Agata
-o przegięłaś - zaczęliśmy się gonić po całym domu ale upadłem na ziemie agata stanęła nade mną i zaczęła się śmiać podała mi rękę a ja ją pociągnąłem do siebie ,leżała na mnie a ja sie przekręciłem tak że to ja na niej siedziałem
-a teraz mów 'leo jest najlepszy i najładniejszy'
-ta i skromny -śmiała się jak najęta
-mów-też się maga śmiałem
-no okey leo jet najlepszy i najładniejszy -stałem i podałem jej rękę
-więc tak za 2 godziny masz być gotowa muszę ci wynagrodzić twoje cierpienia księżniczko
-okey?-patrzyła na mnie dziwnie i poszła się szykować
a ja skierowałem się do swojego pokoju , ziołem prysznic i się wyszykowałem miałem jeszcze pół godziny więc zobaczyłem wszystkie portale społecznościowe . stałem na dole czekając na Agatę po chwili zobaczyłem ja wyglądała tak pięknie
-o mój boże wyglądasz pięknie- otworzyłem usta
-dziękuje ,ale zamknij buzie bo ci mucha wleci-zaśmiała się
-okey idziemy-otworzyłem drzwi i wyszliśmy. Najpierw poszliśmy do restauracji a potem do zoo chodziliśmy bardzo długo była 21 poszliśmy na london eye
weszliśmy do środka i powoli się przesuwaliśmy ,gdy byliśmy na górze Agatę przeszedł dreszcz
-leo boje się -miała strach w oczach
-nie bój się księżniczko jestem tu -przybliżyłem się do niej i złączyłem nasze usta ...
no i mamy 5 rozdział mam nadzieje że się podoba miłego czytania następny rozdział jutro dobranoc kochani :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz