piątek, 5 lutego 2016
Rozdział 4
[ ...niszy od niego brunet...]
Leondre i Charle O MÓJ BOŻE TO NIE MOŻLIWE !!!- piszczałyśmy obydwie jak najęte i rzuciłyśmy się na szyje chłopaków
- Bambino?-zapytał leo
- noooo i to na maksa -odpowiedziałam
- mamo ale jak to ? -popatrzyłam na nią z niedowierzaniem
-niespodzianka -krzyknęła
-to co leo może weźmiemy nasze księżniczki do skateparku ?- Charle zapytał się bruneta
-no jasne -odpowiedział szybko leoś
-chcecie?-popatrzył na mnie brunet
-tak ale nie mamy deskorolek -popatrzyłam na chłopaków
-spoko ja wam pożyczę -bars popatrzył na mnie tymi swoimi pięknymi oczkami
-to my się tylko przebierzemy -powiedziałam Zuzia biorąc mnie za rękę i ciągnąc do pokoi
[z perspektywy leondre]
po 10 minutach dziewczyny zeszły na dół
-wychodzimy -krzyknęła Natalia
-okey nie wracajcie za późno-krzyknęła mama dziewczyn .Wyszliśmy oczywiście wygłupiając się po drodze ,ale w końcu doszliśmy
-chłopaki tylko jest taki problem ja nie umiem hamować a natka w ogóle nie potrafi jeździć -popatrzyła na mnie agata tymi swoimi niebieskimi oczkami
- nauczymy was charle ty weś natke a ja Agate -powiedziałem do blondyna
- okey -odpowiedział mi szybko blondyn .
uczyłem Agate hamować dobrze jej szło parę razy na mnie upadła ale to nic .Kurde ta dziewczyna mnie zdumiewa jest mega słodka i śliczna ,zapatrzyłem sie w jeden punkt ale moje rozmyślenia przerwał głośny jęk bólu odwróciłem się na podłodze leżałam Agata cała zapłakana ....
Więc mamy 4 rozdział wiem że krótki ale jechałam po bilet na koncert BAM i go mam mega się ciesze , jutro będzie następny i obiecuję będzie dłuży
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz