-no boże gram nie widać - nie umiem uwierzyć że to leo
-ale-nie umiałam dokończyć po prostu wybiegłam .
pobiegłam do parku usiadłam na ławce i po prostu płakałam . nie mogłam uwierzyć w to jak leondre mnie potraktował no okey zrozumiała bym że zapomniał ale mógł mi chociaż złożyć życzenia tak jak należy ale on miał to gdzieś .
Siedzę na ławce od 3 godzin właśnie skończyły się próby i m&g więc postanowiłam iść na koncert bo nie będę przepuszczała koncertu w Polsce z kuli tego dupka ...
właśnie zaczyna się koncert chłopacy weszli na scenę ale nie zaczęli śpiewać tak jak to robią zwykle
-Więc tak moja księżniczka ma dzisiaj urodzinki myślała że o nich zapomniałem ale co to to nie więc moje kochanie drogie choć tu na chwile -leo popatrzył sie na mnie po czym ruszył w moją stronę i złapał mnie za rękę ciągnąc na scenę . stałam na środku sceny charlie i Natalia byli już tam a leo poszedł gdzieś po czym wrócił w prezentem.
-kocham cię ..-powiedział po polsku i zaczął śpiewać po polsku "sto lat "nie mogę uwierzyć że specjalnie dla mnie nauczył się to śpiewać co prawda trochę kaleczył ale i tak było cudnie gdy skończył pocałował mnie w policzek
-reszta atrakcji później kochanie -powiedział a ja i natka zeszłyśmy ze sceny a chłopcy zaczęli w końcu koncert
I boom mamy 13 rozdział sorka że taki krótki ale i tak mnie kochacie .... łał jest was tu mega dużo i za to wam dziękuje do zobaczenia bajo <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz